Windows Vista build 5384 (Beta 2) – Opis

Wersja Beta 2 systemu Windows Vista nie zawiera rewolucyjnych zmian w stosunku do wersji 5342. Odrobinę zmieniony został interfejs, poprawiono kompatybilność z programami i naprawiono parę błędów. System na dysku zajmuje około 9 GB, natomiast w pamięci RAM zajmuje około 500 MB, także nie warto instalować systemu na komputerach z mniejszą ilością pamięci. Na tej wersji systemu działają już niektóre programy antywirusowe (Ja używałem AVG Free Edition ale czytałem że działa również Avast i Norton AntiVirus). W wyglądzie zmieniono kolor paska podglądu w eksploratorze i dodano na nim przycisk Edit, który jednak zamiast otwierać nam plik w jakimś edytorze otwiera nam okno Właściwości Pliku.


Windows Vista Beta 2


Windows Vista 5342

W systemie dodano również wiele użytecznych rzeczy ( dodano je już w wersji Beta 1 ale jej nie opisywałem, a w opisie buildu 5342 też tego nie uwzględniłem). Jedną z nich jest przebudowanie paska adresu w eksploratorze. teraz zamiast wpisywać adresu wybieramy foldery z wygodnych menu.

Dodano również nową pozycje w menu kontekstowym skrótów (jej chyba nie było w buildzie 5342, jeśli była to nie zauważyłem), mianowicie opcja otworzenia folderu z plikiem do którego dany skrót prowadzi.

Zmienił się także odrobinę wygląd Internet Explorer’a 7, w nazwie aplikacji pojawił się „+” obok numeru 7. Został dodany aby rozróżnić wersję z Visty od wersji z Win XP. Różnią się one tym że IE 7 na Viście uruchamiany jest z uprawnieniami mniejszymi niż zwykły użytkownik dzięki czemu poziom bezpieczeństwa jest znacznie wyższy.

W tej wersji systemu działa wreszcie synchronizacja z urządzeniami przenośnymi. W poprzedniej wersji systemu mój smartphone SPV C600 nie był poprawnie wykrywany. Tutaj nie było już z tym większych problemów. Oto parę srceenów: ( na srcrenach pokazałem wersję beta 2 oprogramowania do łączenia się ze smartphonami i PDA.

Aplikacja Windows Calendar uległa pewnym graficznym przemianom. Otóż usunięto z niej dolny pasek, podobny do tych w Windows Media Playerze i Windows Photo Gallery.


Z lewej kalendarz w Becie 2-giej, a z prawej buildu 5342

W systemie Windows Vista bez wydajnego komputera nie ma sensu grać w gry wykorzystujące OpenGL, ponieważ spadek wydajności jest bardzo duży w porównaniu do Windows XP. Spowodowane jest to tym, że system do sprzętu dopuszcza jedynie Direct X, a OpenGL jest emulowany co oznacza spadek wydajności. Jednak inne gry takie jak The Sims, Hitman 4 (z drobnymi problemami), RollerCoaster Tycoon 3, GTA San Andreas czy SimCity działają bez problemów. Jedynym minusem jest to że jeżeli zminimalizujemy grę to już jej nie przywrócimy ale to da się jakoś przeboleć. Natomiast Game Explorer (inaczej pozycja Games w menu Start) rozpoznaje część gier ( RollerCoaster 3, The Sims 2 i GTA, ale SimCity 4 i Hitmana miałem z dysku od XP więc nie instalowałem tych gier osobno pod Vistą więc możliwe że dlatego nie ma ich w Game Explorerze.

System sam wgrał sterowniki oprócz Magistrali PCI i karty dźwiękowej. Do karty dźwiękowej musiałem ściągać je ze strony producenta, ale do magistrali Vista sama znalazła potrzebne pliki w internecie. Musiałem się męczyć żeby zainstalować drukarkę (HP PSC 1410) ponieważ instalator wyświetlał błąd o nieprawidłowej wersji systemu.

W tej wersji systemu Windows działa również nasz rodzimy komunikator Gadu-Gadu (tylko wersja 7.1, 7.5 działa zaraz po zainstalowaniu, ale wystarczy ponownie uruchomić komputer i już wyskakuje błąd). W celu zmuszenia GG w wersji 7.1 do działania należy włączyć tryb zgodności z systemem Windows NT.

Korzystając z wersji Beta 2 natknąłem się na kilka błędów. Po pierwsze najlepiej jest wyłączyć usługę Superfetch ponieważ po pewnym czasie jej działania system zaczyna się przycinać. Drugi błąd dotyczy automatycznej defragmentacji dysków. Mimo że w programie jest napisane, że nasz dysk jest w dobrym stanie i nie jest pofragmentowany to program mimo wszystko automatycznie defragmentuje i to w czasie, gdy my na nim pracujemy. Program powinien sprawdzać czy korzystamy z systemu i jeśli wykryje, że nie, to dopiero wtedy rozpocząć proces. Trzeci błąd polega na błędnym wyświetlaniu ikon – chodzi o to że gdy ustawimy widok na duże ikony to część ikon pozostaje w małym rozmiarze.