Windows Vista RTM – Recenzja

Instalacja

Po włożeniu płyty DVD i zrestartowaniu komputera pojawia nam się instalator systemu. Najpierw wybieramy język (jak narazie tylko angielski) i układ klawiatury. Następne okno można by pominąć (nie wiem po co Microsoft je wstawił) musimy w nim kliknąć Install (pytanie po co? skoro raczej jak wkładamy płytę i wybierzemy język to jesteśmy świadomi tego że chcemy zainstalować system). Następnym krokiem jest wpisanie klucza (możemy go nie wpisywać, wtedy będziemy mieli możliwość wyboru wersji do instalacji ale po 30 dniach musimy go wpisać i aktywować). Teraz mamy możliwość wyboru między nową instalacją i aktualizacją (ta druga jest dostępna tylko jeśli uruchomimy instalator spod systemu Windows XP (lub Windows Vista RC1). Następnie możemy odejść od komputera na jakieś 20 minut gdyż system będzie kopiował pliki i instalował system. Co jest dużym ułatwieniem w porównaniu do instalacji Windowsa XP gdyż tam co jakiś czas musieliśmy wprowadzać jakieś informacje. Zasadniczy proces instalacji trwa obiecane 15 min ale jest to po prostu sprytnie zrobiony mechanizm gdyż podczas tego procesu instalator tylko przerzuca pliki na dysk. Dopiero po ponownym uruchomieniu mamy kreator, a po nim proces nazwany „sprawdzaniem wydajności”, który trwa dosyć długo. Faktyczny czas instalacji to około 30-40 min.

Pierwsze uruchomienie

Po instalacji system uruchamia się po raz pierwszy. Muszę przyznać że dosyć długo to trwa ale jest to wynik sprytnego zabiegu Microsoftu, który opisałem wcześniej. Najpierw widzimy boot screen, a następnie pojawia się kreator, w którym wprowadzamy naszą nazwę użytkownika, hasło, itp.. Następnie możemy zmienić nazwę komputera i wybrać tapetę. W następnym oknie wybieramy czy chcemy włączyć aktualizacje automatyczne, w kolejnym ustawiamy datę i czas i na koniec system pyta nas do jakiej sieci jesteśmy podpięci (Dom, Praca i Publiczna). Teraz przez kilka minut system ocenia wydajność naszego sprzętu, w tym czasie oglądamy „reklamówki” różnych funkcji systemu. Teraz nareszcie możemy zobaczyć nasz pulpit, w zależności od naszego sprzętu zobaczymy na nim Aero Glass i Sidebara lub nie. Przy pierwszym uruchomieniu pojawia nam się Welcome Center czyli okienko z różnymi skrótami przydatnymi przy pierwszej konfiguracji.

Użytkowanie

Przeciętny użytkownik, który do tej pory używał systemu Windows XP, ujrzawszy interfejs systemu Windows Vista może się trochę pogubić, przede wszystkim w Windows Explorer. Zniknął tradycyjny pasek narzędzi i okienko zadań a pozostało połączenie paska narzędzi i zadań oraz okienko podglądu. Zmodyfikowany został również pasek adresu. Teraz zamiast „\” mamy strzałki na które możemy kliknąć i wyświetli nam się wówczas lista folderów w danym katalogu w formie menu. Generalnie system działa szybko (przy 1 GB RAMu) nie zdarza mu się „zamyślać”. Moim zdaniem udoskonalić można by mechanizm UAC ( User Account Control), np. dodać możliwość zaznaczenia że dany program jest bezpieczny i dzięki temu komunikat „Czy można…” nie byłby wyświetlany za każdym razem. Moim zdaniem na Viście zasadniczo można pracować bez programu antywirusowego gdyż mechanizmy bezpieczeństwa nie pozwolą żadnej aplikacji modyfikować plików czy rejestru bez naszej zgody. Ale trzeba przyznać że jak do tej pory Blue Screen był bardzo znany tak teraz ponieważ jego w Viście zasadniczo nie można zobaczyć to jego „następcą” będą takie dwa okienka:

Sterowniki

W porównaniu do systemu Windows XP liczba sterowników znacznie wzrosła, po instalacji systemu i podłączeniu go do Internetu (część sterowników pobierana jest z Windows Update) nie zainstalowanie są prawie tylko urządzenia typu karty TV czy modemy zewnętrzne, np SpeedTouch 330 od neostrady. Sama budowa sterowników się zmieniła. Nie są one teraz w warstwie jądra tylko wyższej dzięki czemu błąd w sterowniku nie spowoduje wyświetlenia sławnego BSoD (Blue Screen of Death – Niebieski Ekran Śmierci). Niestety przez to wielu posiadaczy starszego sprzętu będzie musiało zakupić nowy gdyż producent nie zrobi już aktualizacji sterowników.

Kompatybilność

W wersji finalnej większość programów działa prawidłowo, niektórym jak na przykład Gadu-Gadu wystarczy przydzielić prawa administratora. Największy problem jest z grami. Z moich testów wiem że Need for Speed Carbon nie działa do końca prawidłowo (żeby w ogóle się uruchomiło trzeba ustawić tryb zgodności z systemem Win 98/ME ale mimo tego i tak czasem wyrzuca nas do pulpitu). Pewnym problemem są również programy antywirusowe gdyż te najbardziej znane jeszcze nie obsługują Visty. Większość obecnie działających programów jest w wersji beta (Windows Live OneCare 1.5, Norton AntiVirus 2007, Kaspersky Anti-Virus 6). Ale w końcu premiera systemu przewidziana jest na 30 stycznia 2007, więc jeszcze trochę czasu zostało. Dla tych którzy korzystają z darmowych antywirusów dobrą wiadomością będzie informacja iż avast! od wersji 4.7 działa na Viście prawidłowo (chyba jedyny antywirus po polsku działający na tym systemie).

Wbudowane aplikacje

W systemie Windows Vista zostało dodane wiele nowych aplikacji: Windows Photo Gallery, Windows Meeting Space czy Windows DVD Maker, a wiele zostało poważenie zmienionych, np. Internet Explorer 7. Choć niektóre jak Paint zostały praktycznie niezmienione. Windows Photo Gallery to (w mojej opinii) nic innego jak Microsoft Office Picture Manager w innej oprawie. Windows Sidebar jest jedną z najbardziej kontrowersyjnych aplikacji. Wielu uważa że jest zbędni ale jest też sporo zwolenników. Sidebar to odpowiednik Dashboard z systemu Mac OS, tylko że w innej formie. Doszedł również kalendarz (Windows Calendar). W wersjach Home Premium i Ultimate jest również odświeżony Windows Media Center. Trzeba przyznać że animacje w nim są bardzo ładnie choć przydałoby się dodać obsługę skinów. Póki co niestety nie odtwarza filmów zakodowanych w DivX ale programiści już pracują nad poprawieniem tego kodeka. Zastanawiające jest to że mając kalendarz, program pocztowy (Windows Mail) i kontakty mimo wszystko musimy mieć pełnego Outlooka aby zsynchronizować to z urządzeniem Windows Mobile.

Bezpieczeństwo

Poziom bezpieczeństwa został znacznie podniesiony, głownie dzięki zmianie podejścia giganta z Redmond do tej kwestii. Teraz, zamiast naprawiać błędy uznano że będą i tak i postanowiono zaopatrzyć system w odpowiednie mechanizmy zapobiegające wykorzystaniu tych błędów. Usługa User Account Control zapobiega uruchomieniu programu, który mógłby uszkodzić system (innymi słowy takiego który może modyfikować pliki i rejestr). W wypadku próby uruchomienia takiego programu ujrzymy komunikat (tutaj) pytający nas czy na pewno chcemy uruchomić aplikację. Działanie Centrum Zabezpieczeń zostało poszerzone. Teraz monitoruje również czy posiadamy program antywirusowy, czy uruchomiona jest usługa UAC i ustawienia internetowe. Internet Explorer działa teraz w trybie chronionym co oznacza że nie może zapisywać plików w katalogach innych niż Temporaily Internet Files i jest uruchomiona z prawami mniejszymi niż zwykły użytkownik, dzięki czemu przez tę przeglądarkę nie da się uszkodzić systemu.

Interfejs

W interfejsie zaszło dużo zmian, zniknęły paski narzędzi i pasek zadań, a zostało jakby połączenie obydwu plus pasek podglądu na dole okna. Dodano pole wyszukiwania w oknie Windows Explorera i Internet Explorera, dodano je również w Menu Start. Zmieniono pasek adresu w Windows Explorerze. Od teraz nie pokazuje już „\” tylko strzałki. Gdy na nie klikniemy wyświetli się menu z listą katalogów w danym folderze. Natomiast gdy klikniemy na nazwę folderu zostaniemy do niego przeniesieni. Pole wyszukiwania w Explorerze domyślnie wyszukuje tylko w obrębie folderu w którym się obecnie znajdujemy ale wystarczy jedno kliknięcie aby wyszukiwanie objęło cały komputer. Pole w menu Start przeszukuje owe menu i z tego co się zorientowałem również katalog użytkownika. Oprócz tego gdy wpiszemy tam nazwę jakiegoś programu, np regedit i naciśniemy Enter to zachowa się jak okno Uruchom, poza dodaniem pola wyszukiwania w Menu Start zaszła duża zmiana – zniknęło obecne od czasów systemu Windows 95 niewygodne kaskadowe menu. Teraz listę programów przeglądamy tak jak drzewo katalogów w eksploratorze, w polu o stałej wielkości. Oprócz tego jak zapewne zdążyliście zauważyć jest nowy temat graficzny, nazwany Windows Vista Aero (Aero Glass). Aby cieszyć nim oczy musimy mieć minimum kartę graficzną zgodną z DirectX 9. Jeżeli jej nie mamy ujrzymy tylko (w mojej opinii brzydszy od Luny z Windows XP) temat Windows Vista Basic (Aero Express/Basic). Jak ktoś polubił wygląd systemów Windows 2000 lub starszych może powrócić również do klasycznego tematu nazwanego tutaj Windows Vista Classic. Gdy mamy ustawiony styl Aero Glass możemy dowolniezmieniać kolor obramowania okien, a to dzięki temu że obramowania te nie są już bitmapami jak to miało miejsce w systemie Windows XP tylko są renderowane przez naszą kartę graficzną. Zmieniono również podświetlenie różnych elementów systemu (ikony, pozycje w menu, itd.) teraz jest ładniejsze gdyż nie jest już jednolite jak to miało miejsce Windows XP i starszych tylko jakby gradientowane. W wypadku obrazków zamiast ich ikon zawsze widzimy miniatury (chyba że mamy ustawiony widok Szczegóły), natomiast w wypadku plików XPS (konkurencyjny format Microsoftu dla PDF), PDG, dokumentów Offica i wielu innych w prawym dolnym rogu miniaturki widzimy ikonkę programu, który dany plik otwiera.

Różne

Na koniec chciałem jeszcze wspomnieć o paru drobnych funkcjach dla których nie znalazłem miejsca wcześniej. Najpierw o dosyć przydatnej usłudze zaczerpniętej z serwerowej edycji systemu Windows. Mowa tutaj o Previous Versions, jest ściśle połączona z narzędziem Przywracanie systemu. Jej działanie sprowadza się do tego iż gdy Przywracanie systemu tworzy punkty przywracania, tworzy również kopie innych plików. Później gdy, np zmodyfikujemy go (np usuniemy coś, a potem uznamy że to jednak było potrzebne) możemy przywrócić poprzednią wersję tego pliku klikając PPM na pliku i wybierając „Restore previous version”. Backup and Restore Center jest w centrum sterowania obydwoma wyżej wymienionymi narzędziami, tutaj możemy utworzyć kopie systemu, przywrócić poprzednią czy sprawdzić kiedy ostatnio ją robiliśmy. Kolejnym narzędziem jest Speech Recognition czyli rozpoznawanie mowy, którego niestety w polskiej wersji systemu nie zobaczymy (z tego co wiem nie będzie nawet dostępne w nim po angielsku, przy próbie uruchomienia go zobaczymy tylko komunikat że nie jest ono dostępne w naszym języku). Jeżeli umiemy dobrze angielski i jego wymowę może nam się ono przydać (w pewnym sensie również do nauki, w końcu jak rozpozna nasze słowa to znaczy że mamy dobrą wymowę ;). Mnie używało się go całkiem dobrze, wystarczy załapać tylko jak wymawiać i oczywiście umieć angielski. Kolejnym narzędziem którego umieszczenie można by uznać za szczytny cel jest Kontrola rodzicielska. Sęk w tym że w naszych polskich realiach to prędzej dziecko założy taką kontrolę rodzicom niż oni dziecku. Sam mam rodziców niezbyt doświadczonych w tej dziedzinie i targowałem się z nimi robiąc im blokady komputerów ;). Na sam koniec chciałem wspomnieć o nowej metodzie zaznaczania wieli plików (domyślnie wyłączonej). Mianowicie zamiast przytrzymywać klawisz Ctrl klikamy na tak zwane Checkboxes pojawiające się w prawym górnym rogu ikonki danego pliku. Funkcja dosyć przydatna szczególnie w komputerach typu Tablet PC. W tym artykule nie przedstawiłem niestety wszystkich nowości w systemie Windows Vista jednak jest ich tak dużo że po prostu nie sposób to zrobić. Mam nadzieję że przedstawiłem dobrze najważniejsze nowości resztę mam nadzieję odkryjecie sami .

Screeny ilustrujące instalację systemu pochodzą z serwisu Winsupersite.com.



Comments are closed.