Nowy Hotmail już dostępny dla wszystkich

Microsoft poinformował niedawno na blogu Inside Windows Live o udostępnieniu nowej wersji usługi Hotmail wszystkim użytkownikom. Tutaj pierwszy element krytyki – nastąpiło to około miesiąc po konferencji, na której zaprezentowano nowe funkcje. Google zdołało w tym czasie udostępnić przynajmniej dwie aktualizacje swojego Gmaila, w tym jedną z dosyć znacznymi zmianami w webowym interfejsie. Jak widać można, dlaczego więc Microsoft nic nie robi (czas oczekiwania za każdym razem jest mniej więcej ten sam, stąd ten wniosek) aby przyśpieszyć proces wdrażania nowych wersji u siebie? Nie wiem, ale dopóki się to nie zmieni, firmie trudno będzie walczyć z konkurencją w postaci Gmaila bez względu ma to, jakie nowe funkcje zostaną wprowadzone.

 

Przejdźmy teraz do nowych funkcji. Pierwszą z nich i zarazem jedną z najlepiej zrealizowanych są Akcje błyskawiczne (Instant actions). Są to małe ikonki pojawiające się po najechaniu na wybraną wiadomość, dzięki którym możemy ją oflagować, oznaczyć jako spam czy przenieść do ustawionego wcześniej folderu. Ważne jest też to, że sami możemy tworzyć tego typu akcje w ustawieniach usługi, a także zmieniać kolejność przycisków oraz ich widoczność (zawsze, jak funkcja oflagowywania, lub dopiero po najechaniu kursorem). Ja przykładowo dodałem przycisk przypisujący zaznaczoną wiadomość do wybranej kategorii (o których nieco później), jednocześnie informując czy dany mail jest nią oznaczony czy nie (prostokąt jest odpwiednio wypełniony wybranym przez użytkownika kolorem lub jest biały) i ustawiłem go, aby był zawsze widoczny. W ten sposób od razu wiem jaka etykieta jest przypisana do każdege elementu na liście wiadomości.

 

Kolejną nowinką są wspomniane już przeze mnie kategorie, czyli coś na wzór etykiet z Gmaila. Pozwalają one szybciej odnaleźć maile bez potrzeby rozrzucania ich po folderach. Jest jednak kilka zgrzytów. Przede wszystkim nie możemy szybko przypisać kategorii do grupy wiadomości od danego nadawcy czy z określonym wyrażeniem w temacie przy pomocy menu Wyczyść, przez co trzeba ręcznie zaznaczać poszczególne maile, a później jeszcze utworzyć stosowną regułę dla przyszłych wiadomości. Czyżby Microsoft o tym menu już zapomniał? Drugim problemem jest to, że kategorie są widoczne późnie jedynie w interfejsie webowym, Outlooku i aplikacji Windows Live Mail. Jeśli więc korzystamy, np. z programu Mail w systemie OS X, to z kategorii pożytku mieć nie będziemy.

 

Microsoft wyraźnie pozazdrościł również Google’owi systemu wyróżniania ważnych wiadomości, ponieważ w nowej wersji Hotmaila także pojawiła się podobna funkcja. Co prawda nie działa ona w pełni automatycznie, jak w Gmailu (na górze listy maili wyświetlane są jedynie wiadomości, które zostały oflagowane przez nadawcę lub nas samych, sama usługa tego za nas nie robi), ale zawsze jest to ruch w dobrym kierunku. Dodano również funkcję automatycznego usuwania maili od określonych nadawców po ustalonym wcześniej okresie, co jest bardzo przydatne, np. w wypadku maili z elektronicznymi wersjami gazet czy nowymi promocjami w sklepach.

Oprócz tego, więcej czynności nie kończy się już przeładowywaniem całej strony (np. tworzenie folderu czy przenoszenie już istniejącego w inne miejsce), pojawiło się również menu dostępne po kliknięciu prawym przyciskiem na katalog, które daje szybki dostęp do takich opcji, jak kasowanie, zmiana nazwy i opróżnianie folderu czy oznaczanie wszystkich znajdujących się wewnątrz wiadomości jako przeczytanych. Przy okazji dodano też możliwość wyboru czylik ma być załączony w tradycyjny sposób czy też wysłany do SkyDrive’a, a następnie udostępniony adresatowi maila. Niestety, nadal nie można dodawać załączników metodą przeciągnij i upuść.