Microsoft pracuje nad zupełnie nową przeglądarką dla Windows 10?

We wrześniu pojawiły się informacje, jakoby Internet Explorer w wersji 12 (o rzekomiej nazwie kodowej „Spartan”) miał mieć zupełnie nowy interfejs (podobny do Chrome czy Firefoksa) oraz system rozszerzeń, a jego premiera miałaby nastąpić wraz z Windows 10. Okazuje się jednak, że sytuacja może być zgoła inna.

Otóż „Spartan” miałby być zupełnie nową przeglądarką, dzielącą z Internet Explorerem jedynie silnik renderowania Trident oraz Chakra przetwarzający JavaScript. Ten pierwszy jednak pozbawiony by był „trybów kompatybilności” znanych z IE, które go niepotrzebnie obciążają. Dzięki takiemu zerwaniu z przeszłością, przeglądarka miałaby o wiele lepiej działać i zyskać nowych użytkowników.

Internet Explorer jednak pozostałby na jakiś czas w systemie dla firm, których wewnętrzne witryny miałyby kłopoty z nową przeglądarką. Nie byłby już zapewne rozwijany, a jedynie łatany i po jakimś czasie ostatecznie uśmiercony. Firmy w dalszej perspektywie straciłyby więc jedyną przeglądarkę, która oferowała tryby zgodności ze swoimi poprzednimi wersjami.

Źródło: ZDNet