Sporo nowości w wewnętrznych kompilacjach Windows 10

Wygląda na to, że Microsoft w Windows 10 nareszcie na poważnie bierze się za uporządkowanie i ujednolicenie swojego systemu. W wewnętrznych kompilacjach dostępny jest przykładowo odświeżony panel sterowania „Metro” z o wiele większą ilością opcji, a jednocześnie w klasycznym panelu sterowania w wielu miejscach zobaczymy już tylko komunikat o przeniesieniu preferencji do nowej aplikacji.

614433632 625756815 749506146

Dostępny jest też asystent Cortana z nową opcją aktywacji głosowej po wypowiedzeniu hasła „Hey Cortana”. Sam program ma już możliwości zbliżone do tego, który jest dostępny w obecnych wersjach mobilnych okienek. Można więc dodawać głosowo wydarzenia do kalendarza, ustawiać alarmy, itd.

Zrzut ekranu 2015-01-02 o 12.18.43 Zrzut ekranu 2015-01-02 o 12.19.12

W nowych kompilacjach obecny jest także odświeżony klient Windows Store, który prócz aplikacji oferuje także muzykę czy filmy. Ma też zupełnie nowy interfejs, choć na razie nie działa zbyt stabilnie. W niektórych wersjach pojawiały się w nim nawet aplikacje przeznaczone dla Windows Phone (czyżby było nam dane uruchamiać je na komputerze w okienkach?).

Zrzut ekranu 2015-01-02 o 12.20.04 Zrzut ekranu 2015-01-02 o 12.20.34

Sporych zmian doczekała się aplikacja Zdjęcia, która ma teraz pasek boczny i potrafi wyświetlać obrazki z usługi OneDrive. Dodatkowo oferuje możliwości organizacji zdjęć w kolekcje czy albumy.

Nieco zmienił się też wygląd samego systemu – przyciski na belce tytułowej aplikacji Metro wyglądają nieco inaczej niż w ostatniej publicznie udostępnionej wersji Windows 10 (przycisk menu to teraz czy kreski zamiast kropek), a sama belka stała się czarna. W nowszych kompilacjach obok menu umieszczono również przycisk trybu pełnoekranowego, który do tej pory był właśnie w menu. Poza tym pasek zadań nie jest już przezroczysty, zniknęły z niego też przyciski (uruchomione aplikacje są teraz oznaczane jednolicie wypełnionym prostokątem w kolorze motywu).

Źródła: WinBeta 1, 2, 3, 4, 5