SkyDrive został zaktualizowany do Wave 5!

Po aktualizacjach kalendarza i Hotmaila można było się domyślać, że Microsoft coś szykuje. I tak, dzisiejszego ranka przywitała nas nowa wersja SkyDrive’a silnie wykorzystująca technologię HTML5. To co się najbardziej rzuca w oczy poza nowym interfejsem, to szybkość działania. Teraz natychmiast po kliknięciu na folder wyświetla się jego zawartość. W poprzedniej wersji musieliśmy chwilę na to poczekać.

Jak widać na powyższych obrazach, jesteśmy obecnie ograniczenia do dwóch widoków – miniatur oraz szczegółowego. W tym pierwszym, jeśli w danym folderze znajdują się obrazki, zostaną one wykorzystane w pokazie slajdów pokazywanym zamiast ikony katalogu. W prawym dolnym rogu natomiast widnieje ilość elementów w danym folderze. W widoku szczegółowym natomiast widoczny jest panel z dokładnymi informacjami o pliku oraz listą poleceń, które możemy na nim wykonać (jedyne miejsce, w którym możemy się do nich dostać). Oczywiście jeśli nam przeszkadza możemy go schować.

Usługi Fotografie i Office zostały ponownie scalone ze SkyDrive’em. Jednak, aby ułatwić nam dostęp do tych elementów, na panelu z lewej strony znajdziemy odpowiednie linki, które prowadzą do stron ze wszystkimi dokumentami lub katalogami ze zdjęciami. Pojawiły się również Quick Views znane z Hotmaila. Dzięki nim możemy szybko wyświetlić listę ostatnio edytowanych dokumentów czy udostępnionych nam katalogów. Niestety, podobnie jak w pocztowej usłudze Microsoftu, tak i w SkyDrive’ie nie możemy tworzyć własnych filtrów.

Dużej metamorfozy doczekał się podgląd multimediów. Teraz oprócz pokazywania obrazków, potrafi również odtwarzać filmy (przy okazji do Sliverlight’owego player’a wreszcie dodano możliwość uruchomienia trybu pełnoekranowego). Niestety, zniknęła możliwość pokazywania albumów w formie pokazu slajdów (nie można włączyć automatycznego przechodzenia do kolejnego obrazka po jakimś czasie). Oczywiście cały podgląd wykorzystuje teraz technologię HTML5 (nie licząc filmów nie obsługiwanych przez tę specyfikację, te odtwarzane są dalej w aplecie Silverlight’a).

Programiści giganta z Redmond dodali także do SkyDrive’a również Jump Listę, z której skorzystać mogą użytkownicy przeglądarki Internet Explorer 9 i systemu Windows 7. Daje nam ona szybki dostęp do opcji tworzenia nowych dokumentów (niestety nie wiedzieć czemu nie można z niej dodać notesu OneNote’a) oraz list wszystkich dokumentów i fotografii.

Zwiększony został też limit rozmiaru pojedynczego pliku z 50 MB do 100 MB.

Niestety, razem z aktualizacją zniknęła możliwość dodawania stron do folderu Ulubione (można to zrobić jedynie wrzucając pliki .url), sortowania plików według ich typu czy łatwego skopiowania linku do pliku (teraz musimy otwierać panel ze szczegółami, wchodzić w opcję Osadź i dopiero stamtąd możemy skopiować link do pliku klikając prawym przyciskiem myszy na jego nazwę, stare łącza działają więc ich zmieniać nie trzeba). Oprócz tego dalej nie ma żadnego dodatku dla systemu Windows, który integrował by go z usługą. Windows Live Mesh także dalej jest odseparowany od SkyDrive’a jak się tylko da.

Gigant z Redmond zapowiedział jednak, że to nie koniec aktualizacji, i wkrótce powinniśmy zobaczyć nowe strony wysyłania plików na serwer, zmiany ich nazwy czy tworzenia nowych dokumentów (które nie zmieniły się od wersji Wave 4). Miejmy nadzieję, że razem z nimi zostaną uzupełnione braki, o których wspomniałem.